Kotleciki jaglane a’la zraziki z sosem pieczeniowym

Przepisy kuchni roślinnej

Nie będę urywał, jeszcze jestem na takim etapie, że mam ochotę na pewne smaki, które nierozerwalnie kojarzą się z mięsem. Takie właśnie zraziki, biteczki wołowe najpyszniejsze, robione przez mamę. Przecież wiadomo, że wtedy najsmaczniejsze. I hipokrytą byłbym, gdybym nagle stwierdził, że nie szukam smaków przypominających. Mój wybór weganizmu spowodowany był empatią i przyczynami moralnymi, a nie zdrowotnymi, choć po części zmuszony byłem po operacji zrezygnować z pewnych potraw. Ale nie o tym ;)

Eksperymenty jeśli chodzi o odtwarzanie smaków „mięsnych” różnie się kończyły. Dlatego często fajnie wpaść na jakiś sprawdzony przepis. Tak właśnie było ze zrazikami w sosie pieczeniowym, który znalazłem na http://www.vega-nation.blogspot.com. Oczywiście potrawę zrobiłem pod siebie, a raczej pod nasze smaki. Kaszę pęczak zastąpiłem jaglaną. Przyprawy wedle uznania. Dziękuję za inspirację.

Pełne danie z sosem ciut czasochłonne, bez sosu mniej zachodu. Ale warto bo smakuje obłędnie.

Kilka słów o kaszy jaglanej. Oczywiście bezsprzecznie królową kasz jest. Chociaż w moim przypadku, gdybym musiał wybierać, miałbym dylemat, ponieważ gryczaną paloną lub nie uwielbiam nad życie!!

Kasza jaglana lub też inaczej jagły – to najstarsza znana kasza. Według wszelkich badań jest również jedną z najzdrowszych. Mało skrobi, sporo białka oraz ogromna zawartość witamin z grupy B. Najważniejsze, jest lekkostrawna i spokojnie może być stosowana przez osoby chore na celiakię. Jaglanka jest GLUTEN FREE! Szczerze polecam, świetnie sprawdza się jako baza pod potrawy wytrawne oraz deserowe słodkie.

IMG_4500

Składniki na kotlety:

– 200 g kaszy jaglanej

– pół szklanki zmielonych płatków owsianych (na miałko, prawie, że mąka)

– 400 g pieczarek średniej wielkości

– jedna średnia marchew

– 1 duża cebula

– jeden duży ząbek czosnku

– 2 łyżeczki wędzonej papryki

– sól, pieprz

– porządna garść suszonego majeranku

– tarta bułka do panierki

 

Składniki na sos:

– jeden duży korzeń pietruszki

– jedna mała cebula czerwona

– jedna średnia marchew

– 3 ząbki czosnku

– dwa ziarenka ziela angielskiego

– dwa listki laurowe

– sól, pieprz

– łyżka wędzonej papryki

– pół szklanki sosu sojowego

– 4 szklanki wody

 

Wykonanie:

Kaszę dokładnie wypłucz w zimnej wodzie, aby pozbyć się goryczy. Zalej w garnku aby wody było ok 2 cm ponad. Nie sól. Jak tylko zacznie się gotować zmniejsz na średni ogień i niech wolno się gotuje. Od czasu do czasu przemieszaj od dna. ja osobiście lubię jak jest rozgotowana. Łatwiej się wtedy klei kotlety.

W tym czasie gdy kasza się gotuje umyj i obierz warzywa. Pieczarki i cebule pokrojone w drobną kostkę usmaż na odrobinie oleju ok 5 minut. Odstaw do wystygnięcia. Jedną średnią marchew zetrzyj na drobnych oczkach. Gdy kasza się zagotuje (ok 30 min) przełóż do dużej miski: kaszę, usmażone pieczarki z cebulką (jak najmniej tłuszczu), startą marchew, zmielone płatki owsiane (spełniają rolę jajka), wszystkie przyprawy oraz wyciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Wszystko wyrób ręką dokładnie na jednolitą masę. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Odstaw wyrobioną masę na ok 30 min aby się przegryzło i związało.

Gdy masa robi swoje, pokrój marchew i pietruszkę w talarki.Nad ogniem opal dość mocno  pół czerwonej cebuli. Ona nada nam bazowy kolor sosu „pieczeniowego”. Do garnka na rozgrzany olej wrzuć ziele angielskie, listki laurowe oraz czosnek w łupinie. Podsmaż bardzo krótko ok 2 minuty. Następnie dodaj marchew, pietruszkę oraz opaloną cebulę. Podsmaż ok 5 min i zalej wszystko 4 szklankami wody. Gdy zacznie się gotować dodaj przyprawy bez soli. Gotuj na wolnym ogniu przez ok 30 minut,

Wracamy do naszej masy jaglanej. Podłużne, średniej wielkości kotleciki obtaczaj w bułce i smaż na złoty kolor na rozgrzanym dobrze tłuszczu. Uważaj aby nie przypalić bułki tartej.

Po 30 minutach gotowania z wywaru wyjmij ziarenka ziela angielskiego, liście laurowe oraz czosnek. Wszystko zmiksuj bardzo dokładnie blenderem lub mikserem kielichowym. Ja dodatkowo przecieram sos przez sitko. Na końcu dodaj sos sojowy, zamieszaj i dopraw wg uznania solą i pieprzem.

Całe danie jest gotowe. W sezonie wiosenno letnim uwielbiam z młodymi ziemniaczkami.

Pyszności życzę i czekam na opinie. Pozdrawiam :)

IMG_4493

 

Reklamy

10 uwag do wpisu “Kotleciki jaglane a’la zraziki z sosem pieczeniowym

  1. Bardzo mi miło że mój przepis stał się inspiracją przy tworzeniu tego dania. Zachęcanie do eksperymentów w kuchni roślinnej, to jeden z moich celów w promowaniu weganizmu ;)

    May the vegan force be with you!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s